System eSchronisko

telefon +48 76 856 63 48

Schronisko dla Bezdomnych Zwierząt w Legnicy

Strona założona przez wolontariuszy, prowadzona przez LPGK sp. z o.o.

BAZYL

dodano: 2021-02-24 10:23:19

Opis:

Bazyl przyjechał do nas z Gminy Góra 21.01.2021. Trafił w bardzo złym stanie, wychudzony, zapchlony, brudny i ze zdeformowaną prawą przednią łapą, będącą efektem starego złamania. Łapa zrosła się krzywo, samoistnie. Wygląd Bzyla wszystko mówi: nikt o biednego psiaka nie dbał. Musiał sobie radzić sam......błąkał się po polach szukając jedzenia......Jest bardzo zrównoważonym i spokojnym psem. To psi senior, który potrzebuje opieki, ciepła i czułości, które zrekompensują mu dotychczasowe, złe doświadczenia. To mało wymagający senior, który do pełni szczęścia potrzebuje tylko kochającego człowieka i czułej ręki. Nie pozwólmy aby taki spokojny i bardzo skrzywdzony dziadziuś w samotności spędzał swoje ostatnie dni.......

kontakt do schroniska: 76 856 63 48

e-mail: schronisko@lpgk.legnica.pl

więcej »

RADZIO

dodano: 2021-01-08 09:55:54

Opis:

W nowy rok trafił do nas Radzio. Został przywieziony przez Policję. To staruszek, który jest zagubiony, bezradny, samotny, niechciany, zapomniany.......Piesek jest niestety niewidomy. Ten łagodny i przyjazny w stosunku do ludzi pies w schronisku jest po prostu przerażony......Bardzo pragnie towarzystwa człowieka, jego bliskości. Kiedy ma go w zasięgu przytula się i domaga głaskania. Szuka bliskości i ratunku w objęciach człowieka.......jaki on jest w tym momencie szczęśliwy......Czy znajdzie się ktoś, kto na nowo odbuduje jego zrujnowany świat? Jest niewidomy, ale czy to jest przeszkodą aby psiaka pokochać? On tak bardzo potrzebuje ciepła i miłości! Domu, w którym będzie miał opiekę i ukochanego człowieka. To o czym przez całe życie tylko cichutko marzył......Pomimo krzywd zaznanych w swoim życiu nadal ufa człowiekowi i nie można tego zaprzepaścić! Jeśli nikt nie zdecyduje się na adopcję tego staruszka, ostatnie lata życia spędzi w schronisku! Może właśnie na Ciebie czeka ten biedny, bezradny psiak?

"CZŁOWIEK DAŁ MU NADZIEJĘ.......

POTEM W JEDNEJ CHWILI ZABRAŁ.....

ZOSTAŁY TYLKO WSPOMNIENIA.......

A W SERCU BÓL I TĘSKNOTA......"

kontakt do schroniska: 76 856 63 48

więcej »

SPAJKI

dodano: 2020-09-29 10:12:04

Opis:

21.09.2020 trafił do nas duży, starszy pies. Ma ok. 11 lat.  Został odłowiony przez Straż Miejską w okolicy ul. Wrocławskiej/Pobożnego. Spajki był  zaniedbany i wychudzony. Od dłuższego czasu błąkał się w tej okolicy. Niestety właściciel do tej pory nie odebrał psiaka. Dziś Spajki nadal czeka ale już nie na tego, który go porzucił i nie był wart jego oddania i bezwarunkowej miłości ale na kogoś kto tym razem pokocha go szczerze i już na zawsze....On zasługuje na to bo jest cudownym, łagodnym psiakiem. Każdy dzień za kratami jest dla niego dniem bezpowrotnie straconym. Nie pozwólmy aby ten wspaniały pies stracił również nadzieję..... Obecnie oczekuje na zabieg kastracji. Po zabiegu i rekonwalescencji będzie gotowy aby poznać nowy kochający dom.

kontakt do schroniska: 76 856 63 48

więcej »

REKSIO

dodano: 2020-07-09 09:52:27

Opis:

Reksio trafił do nas 23.06.2020. Był psem, który bardzo długo pilnował obiektu. Niestety został oddany do schroniska. Dlaczego? Pewnie komuś przeszkadzał? Reksio jest dużym, silnym i otyłym psiakiem. Ale to łagodny i przytulaśny piesek. Nie może pogodzić się z tym, że jest zamknięty w boksie, ciągle szczeka domagając się wypuszczenia. Jego życie polegało na pilnowaniu i bieganiu po placu. A teraz? Teraz mu tego brakuje, tęskni za człowiekiem, za wolnością! Reksio jest już po zabiegu kastracji. Czeka na dom, na człowieka do którego będzie mógł się przytulić....... Mamy nadzieję, że piesek jeszcze będzie szczęśliwy w swoim życiu.

kontakt do schroniska: 76 856 63 48

więcej »

BONA

dodano: 2020-06-21 19:59:25

Opis:

Bona trafiła do schroniska 18.06.2020. Została przywieziona przez Straż Miejską po interwencji Pani, która znalazła ją na przystanku przy ul. Piłsudskiego (na wysokości ryneczku). Sunia trafiła do nas bardzo zaniedbana. Miała na sobie ponad 50 kleszczy, zapchlona, wystraszona z chorą skórą. Jej widok rozdzierał serce! Bezradna, zagubiona, głodna i chora - psie nieszczęście! Łzy same cisnęły się do oczu......co ta biedna psina musiała przejść? To przykre, że pies w tym wieku zamiast żyć u boku troskliwego człowieka musi walczyć o przetrwanie w schroniskowych warunkach.......Czym zawiniła ta sunia, że została tak potraktowana? Jest bardzo łagodna a zabiegi weterynaryjne znosiła cierpliwie. Czuła, że chcemy jej pomóc. Otrzymała antybiotyki i zastrzyki wzmacniające. Bona jest już p zabiegu sterylizacji. Na pewno będzie wdzięczna i odpłaci wielką miłością bo niczego tak nie potrzebuje jak kochającego opiekuna na resztę życia. Po tym wszystkim co przeszła  zasługuje na ciepły dom a nie na życie w samotności......

kontakt do schroniska: 76 856 63 48

więcej »

Dziś trafiłem